17 960
edycji
| Linia 12: | Linia 12: | ||
* Pelicot we Francji podawał swojej żonie silne leki nasenne, a następnie pozwalał obcym mężcyznom za pieniądze uprawiać seks z niczego nieświadomą żoną. Akty seksualne były nagrywane przez męża oraz przechowywane na komputerze. Oskarżonych o gwałt na Pelicot zostało ponad 70 mężczyzn<ref>https://www.wprost.pl/swiat/11801718/francja-szokujacy-proces-francuza-ktory-organizowal-gwalty-na-gisele-pelicot.html</ref>. | * Pelicot we Francji podawał swojej żonie silne leki nasenne, a następnie pozwalał obcym mężcyznom za pieniądze uprawiać seks z niczego nieświadomą żoną. Akty seksualne były nagrywane przez męża oraz przechowywane na komputerze. Oskarżonych o gwałt na Pelicot zostało ponad 70 mężczyzn<ref>https://www.wprost.pl/swiat/11801718/francja-szokujacy-proces-francuza-ktory-organizowal-gwalty-na-gisele-pelicot.html</ref>. | ||
* Kaznodzieja w Kenii kazał wyznawcom umrzeć z głodu, aby spotkać Jezusa. Służby znalazły kilkadziesiąt ciał ofiar sekty, w tym dzieci<ref>https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-masowe-groby-w-kenii-kaznodzieja-kazal-im-glodowac-by-spotka,nId,6734994</ref>. | * Kaznodzieja w Kenii kazał wyznawcom umrzeć z głodu, aby spotkać Jezusa. Służby znalazły kilkadziesiąt ciał ofiar sekty, w tym dzieci<ref>https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-masowe-groby-w-kenii-kaznodzieja-kazal-im-glodowac-by-spotka,nId,6734994</ref>. | ||
* W 1994 w Rwandzie doszło do ludobójstwa osób pochodzenia Tutsi dokonanego przez ekstremistów Hutu. Zginęło ponad milion ludzi. Za eksplozję przemocy odpowiadała m.in. kampania nienawiści przygotowana przez ekstermistów oraz | * W 1994 w Rwandzie doszło do ludobójstwa osób pochodzenia Tutsi dokonanego przez ekstremistów Hutu. Zginęło ponad milion ludzi. Za eksplozję przemocy odpowiadała m.in. kampania nienawiści przygotowana przez ekstermistów oraz rozpowszechniana przez tradycyjne media<ref>https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludob%C3%B3jstwo_w_Rwandzie</ref>. | ||
Ryzyka związane z kontaktem międzyludzkim zwykle nie powodują nawoływań, by całkowicie porzucić relacje międzyludzkie. Ludzi, którzy postanawiają się wycofać, przeważnie diagnozujemy jako zaburzonych psychicznie i za pomocą presji społecznej próbujemy zmusić, by "wyszli do ludzi". | Ryzyka związane z kontaktem międzyludzkim zwykle nie powodują nawoływań, by całkowicie porzucić relacje międzyludzkie. Ludzi, którzy postanawiają się wycofać, przeważnie diagnozujemy jako zaburzonych psychicznie i za pomocą presji społecznej próbujemy zmusić, by "wyszli do ludzi". | ||