Przejdź do zawartości

Blog:Zejście z bieżni: Różnice pomiędzy wersjami

m
mNie podano opisu zmian
Linia 36: Linia 36:


== Dystopia w pogoni za utopią ==
== Dystopia w pogoni za utopią ==
Zmuszanie wszystkich, by nigdy nie schodzili z bieżni i pędzili za literkami, może wydawać się rozsądne i być odbierane jako przejaw troski. Ale przypomina mi to surowego ojca, który gada, że "jak ojciec kocha, to karci" albo nauczyciela z powalonymi wymaganiami, który usprawiedliwia je troską o budowanie dyscypliny i inne frazesy. Życie spędzone na bieżni z powodu mętnej obietnicy zwrotu może być istnym koszmarem. Jeżeli chcesz w coś zainwestować, nie skupiaj się wyłącznie na opwieściach o zysku. Zastanów się, ile możesz stracić. W pogoni za literkami możesz utracić beztroskę i czas.  
Zmuszanie wszystkich, by nigdy nie schodzili z bieżni i pędzili za literkami, może wydawać się rozsądne i być odbierane jako przejaw troski. Ale przypomina mi to nauczyciela z powalonymi wymaganiami, który usprawiedliwia je troską o budowanie dyscypliny i inne frazesy. Życie spędzone na bieżni z powodu mętnej obietnicy zwrotu może być istnym koszmarem. Jeżeli chcesz w coś zainwestować, nie skupiaj się wyłącznie na opwieściach o zysku. Zastanów się, ile możesz stracić. W pogoni za literkami możesz utracić beztroskę i czas.  


Chociaż niektóre poglądy Steve'a Harviego mnie przerażają, to jednak muszę przyznać, że w swoich przemowach wydaje się nie potępiać "przeciętności". Mówi, że osobiście zna wielu przeciętnych i uważa ich za dobrych ludzi. Dodaje jednak, że jeśli ktoś chce osiągnąć więcej, musi się przygotować do poświęceń. Nawet Harvey akceptuje decyzję o zejściu z bieżni. Może chociaż na tyle zrozumienia mogliby się zdobyć wieczni poganiacze?
Chociaż niektóre poglądy Steve'a Harviego mnie przerażają, to jednak muszę przyznać, że w swoich przemowach wydaje się nie potępiać "przeciętności". Mówi, że osobiście zna wielu przeciętnych i uważa ich za dobrych ludzi. Dodaje jednak, że jeśli ktoś chce osiągnąć więcej, musi się przygotować do poświęceń. Nawet Harvey akceptuje decyzję o zejściu z bieżni. Może chociaż na tyle zrozumienia mogliby się zdobyć wieczni poganiacze?