<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>https://mruczek.wiki/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Blog%3AJak_znienawidzi%C5%82em_%C5%9Awi%C4%99ta_Bo%C5%BCego_Narodzenia_i_Wigili%C4%99</id>
	<title>Blog:Jak znienawidziłem Święta Bożego Narodzenia i Wigilię - Historia wersji</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://mruczek.wiki/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Blog%3AJak_znienawidzi%C5%82em_%C5%9Awi%C4%99ta_Bo%C5%BCego_Narodzenia_i_Wigili%C4%99"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://mruczek.wiki/index.php?title=Blog:Jak_znienawidzi%C5%82em_%C5%9Awi%C4%99ta_Bo%C5%BCego_Narodzenia_i_Wigili%C4%99&amp;action=history"/>
	<updated>2026-06-04T04:05:37Z</updated>
	<subtitle>Historia wersji tej strony wiki</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.45.3</generator>
	<entry>
		<id>https://mruczek.wiki/index.php?title=Blog:Jak_znienawidzi%C5%82em_%C5%9Awi%C4%99ta_Bo%C5%BCego_Narodzenia_i_Wigili%C4%99&amp;diff=27841&amp;oldid=prev</id>
		<title>ZioPeng: Święta, Święta...</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://mruczek.wiki/index.php?title=Blog:Jak_znienawidzi%C5%82em_%C5%9Awi%C4%99ta_Bo%C5%BCego_Narodzenia_i_Wigili%C4%99&amp;diff=27841&amp;oldid=prev"/>
		<updated>2023-11-27T16:10:40Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Święta, Święta...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Nowa strona&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&amp;lt;div class=&amp;quot;bookpage&amp;quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
{{Miaublogheader&lt;br /&gt;
|data = 27 listopada 2023&lt;br /&gt;
|autor = ZioPeng&lt;br /&gt;
}}&lt;br /&gt;
Święta, ten specyficzny czas. Prezenty, porozwieszane wszędzie świąteczne dekoracje, ubieranie choinki, oświetlone miasta, domy, spotkania przy rodzinnym stole, wspólne oglądanie kolęd i spożywanie wieczerzy, wypatrywanie pierwszej gwiazdki, dzielenie się opłatkiem, no i &amp;quot;Kevin&amp;quot; w telewizji. Jeszcze parę lat temu mnie rajcowały te rzeczy, teraz gdy zbliżają się Święta albo gdy już trwają, to chcę, by jak najszybciej się to wszystko skoczyło...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Wiadomo, kiedyś lubiłem Święta ==&lt;br /&gt;
Jako dziecko Święta były moimi ulubionymi świętami. Owiany tajemnicą był okres, gdy jeszcze wierzyłem, że prezenty przynosił św. Mikołaj. Ja siedziałem w salonie, ojciec poszedł na chwilę do przedpokoju, po czym szybko z niego wrócił, niosąc prezenty dla każdego, kto w obecnej chwili przebywał w domu. Nie oszukujmy się, to była moja ulubiona część Świąt, a oprócz tego lubiłem też zjeść moją ulubioną potrawę, czyli rybę. Niby gadają, że &amp;#039;&amp;#039;trzeba spróbować wszystkich 12 potraw&amp;#039;&amp;#039;, ale pozwólmy, żeby każdy z osobna zdecydował, co chciałby zjeść przez ten okres. Kiedyś zaobserwowałem pewne zdarzenie podczas wyczekiwania na prezenty, że dowiedziałem się, iż św. Mikołaj tak naprawdę nie przynosi prezentów, tylko kupują i przynoszą je rodzice/rodzina. I od tego momentu oficjalnie przestałem wierzyć w tego brodatego otyłego pana ubranego w biało-czerwony strój. Niestety, nie pamiętam, ile wtedy miałem lat, gdy dokonałem tego odkrycia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W moim domu - jak pamiętam - zawsze się siadało do wieczerzy gdzieś ok. godz. 17. Nawet już nie trzeba było wypatrywać gwiazdki. Aaaale! Zanim się to zrobiło, trzeba było - a jakże - podzielić się opłatkiem. Tutaj każdy domownik dzielił się z każdym, składając sobie życzenia. Swoją drogą, memiczne stało się składanie życzeń przez Polaków, bo tutaj słowem-kluczem było &amp;quot;Nawzajem&amp;quot;. Prawdopodobnie wynikało to z braku kreatywności podczas ich składania. Generalnie schemat spędzania tego dnia był u mnie następujący: dzielenie się opłatkiem, wspólne spożywanie kolacji wigilijnej, no i prezenty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Teraz to już nie ==&lt;br /&gt;
Jakieś parę lat temu jakoś znielubiłem ten cały klimat Świąt... Tak, jak jeszcze jarałem się &amp;quot;Kevinem&amp;quot;, to wówczas mi się już znudził (i ten stan utrzymuje się do dzisiaj), no bo ile razy można oglądać to samo...? I to się tyczy też drugiej części - Kevina samego w Nowym Jorku&amp;quot;, mimo że tę widziałem mniej razy. No ale ludzie mówią, że co to za Święta bez &amp;quot;Kevina&amp;quot;... Już chyba wolę obejrzeć &amp;#039;&amp;#039;Samego w domu po raz 3&amp;#039;&amp;#039; i &amp;#039;&amp;#039;Samego w domu po raz 4&amp;#039;&amp;#039;, które z &amp;quot;Kevinem&amp;quot; łączy parę rzeczy - w tych filmach młody bohater zostaje sam w domu i musi bronić domu przed złodziejami chcącymi go okraść, więc stosuje różne sposoby w tym celu. Ad. meritum. W sumie nie lubię już każdego elementu świątecznej atmosfery, no może poza prezentami, bo jam materialista, hehe, no i jeszcze spożywanie mojej ulubionej potrawy, o której wspominałem już wcześniej. No, może jeszcze jakieś spotkanie przy świątecznym stole w kameralnym gronie. A ponieważ pracuję, to wieść o tym, że w któryś dzień świąt pójdę chociażby na popołudnie do pracy, mnie raduje i jak najbardziej zgadzam się na taki układ. U mnie w zakładzie za zmiany w święta jest spory dodatek, więc dlaczego by nie skorzystać z takiej okazji, by zjawić się za kogoś tego dnia w robocie? Jednak niestety, nie zawsze się to udaje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz to raczej tylko jakoś staram się to wszystko przetrzymać, w myśl powiedzenia: &amp;quot;Święta, Święta i po Świętach...&amp;quot;. Tak, jak wcześniej Sylwester był dla mnie &amp;quot;meh&amp;quot;, tak teraz wolę go bardziej niż Święta Bożego Narodzenia. To jest święto, które kojarzy się z imprezowym szaleństwem, chociaż... każdy spędza go, jak chce! I nawet nie trzeba wyczekiwać do północy, można wcześniej sobie przyciąć komara. Ba, można nawet go spędzać jak normalny dzień w roku. W Sylwestra wszystkie chwyty dozwolone!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;#039;&amp;#039;&amp;#039;MruczekWiki:&amp;#039;&amp;#039;&amp;#039;&lt;br /&gt;
* [[Argumenty przeciwko dawaniu prezentów na Święta]]&lt;br /&gt;
&amp;lt;/div&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Miaublog]] &lt;br /&gt;
[[Kategoria:Wpisy użytkownika ZioPeng]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ZioPeng</name></author>
	</entry>
</feed>